Odpowiedz 
[1 lipca 2010r] Smarowanie.... nie takie straszne!
Łukasz Offline
Music Producent | DJ
Zarejestrowany

Liczba postów: 245
Dołączył: Mar 2010
Post: #1
[1 lipca 2010r] Smarowanie.... nie takie straszne!
Smarowanie nie takie straszne!

Nareszcie przyszła wiosna. Wielu z Was nie mogło się już doczekać tej pięknej i długo wyczekiwanej pory roku, ale czy przez zimę pamiętaliście o swoim ukochanym rowerze? Wasz rower często stał na balkonie, w piwnicy lub w garażu (powierzchnia mieszkania jest na wagę złota), dlatego nie zwróciliście uwagi, że pozostał brudny i nie nasmarowany. Nie martwcie się w 45 minut zapomnicie o tym przykrym uchybieniu.

W rowerach są części, które wymagają częstej konserwacji oraz części, które konserwuje się rzadziej. Do tych ostatnich należą m.in. piasty, środki suportów, łożyska sterów, pedałów oraz wnętrza amortyzatorów. W związku z tym, że demontaż i montaż niektórych z tych elementów wymaga specjalnych narzędzi, radziłbym zlecić to serwisowi (w każdym dobrym sklepie rowerowym). Dlatego chciałbym zachęcić do samodzielnej konserwacji elementów, które wymagają tego częściej, a od których zależy komfort i bezpieczeństwo jazdy (hamulce, łańcuch, przerzutki, golenie amortyzatora, linki przerzutek i hamulcowe). Do tego celu potrzebne będą:

- gazety lub kawałek wykładziny PCV (w celu ochrony podłogi)
- gumowe rękawiczki (to dla dbających o stan swoich dłoni)
- kilka miękkich szmatek
- szczotka do zębów lub do rąk (używać tylko do roweru)
- smar (np. FINISH LINE CROSS COUNTRY)
- WD-40 lub odtłuszczacz

Smary i odtłuszczacz można kupić w każdym sklepie rowerowym. Alternatywą dla odtłuszczacza może być benzyna, nafta lub zwykła pasta BHP, albo nawet proszek do prania!

Jednym z najistotniejszych i najczęściej czyszczonych komponentów jest łańcuch. Oto co trzeba zrobić, żeby przywrócić mu dawną świetność;

1. Wyczyść łańcuch i zębatki szczotką z błota i resztek smaru.
2. Spryskaj wyczyszczone elementy WD-40 lub odtłuszczaczem i odczekaj kilka minut. Możesz użyć wspomnianych domowych środków czystości i zmyć je dokładnie ciepłą wodą. Metoda ta jest szczególnie polecana gdy w swoim rowerze masz łańcuch ze specjalną spinką ułatwiającą jego zdjęcie z roweru (m.in. SRAM, WIPPERMANN).
3. Wytrzyj szmatką do sucha łańcuch i zębatki.
4. Na każde ogniwo łańcucha nanieś dokładnie jedną kroplę smaru.

Kolejną ważną czynnością jest konserwacja goleni amortyzatora. W tym celu należy wytrzeć w okolicach uszczelnień golenie szmatką lub papierowym ręcznikiem i spryskać je sprayem z teflonem. Ponieważ błoto i piasek skracają żywot amortyzatora nie należy używać smarów, które powodują, że zanieczyszczenia przywierają do goleni. Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie specjalnych osłon neoprenowych na golenie.

Smarami teflonowymi smaruje się też linki hamulców i przerzutek w okolicach pancerzy. Ma to na celu łatwiejszą zmianę przełożeń i lepszą pracę hamulców. W tych ostatnich smarowaniu podlegają piwoty, czyli osie obrotu (dotyczy to hamulców typu cantilever i V-breaków). Należy napuścić tam odrobinę smaru pamiętając, żeby nie zatłuścić obręczy, opony i klocków hamulcowych. Ważną częścią układu hamulcowego są dźwignie hamulcowe (klamki). Dobrze nam już znany smar teflonowy nałożony na osie obrotów klamek spowoduje, że hamulce będą działały lekko i płynnie.

Rowerzysto, kiedy wykonasz te nieskomplikowane czynności zobaczysz, że było warto. Twój rower będzie jeździł ciszej, hamował lepiej, a amortyzator działał płynniej, bez względu na to czy kosztował kilkaset, czy kilka tysięcy złotych!

Pozdrowienia z siodełka
Paweł Borowski
bartek@bike.pl

źródło: http://www.bike.pl/wiadomosc/31/ |
01-07-2010 15:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skjaatel Offline

Elita

Liczba postów: 673
Dołączył: Mar 2010
Post: #2
 
Osłony neoprenowe na amortyzator - idealne rozwiązanie dla producentów. Po pewnym czasie tworzy się idealna powierzchnia trąca pomiędzy osłoną a golenią.

[Obrazek: cyckij.jpg]
01-07-2010 18:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
MARECKI Offline
VIP
Elita

Liczba postów: 1,166
Dołączył: Mar 2010
Post: #3
 
To samo powiedział mi kiedyś Janek z Neksusa.

http://marecki.home.pl ; http://marecky.bikestats.pl/
01-07-2010 21:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
santaradix71 Offline
z ciemności 666
Elita

Liczba postów: 524
Dołączył: Jun 2010
Post: #4
 
...co do neoprenu na damper to jestem na NIE!zamiast tego można założyć np.prezerwatywe lub "pończszkę"...Ja wolę "bez" :mrgreen:

...Radix Samo Zło...
01-07-2010 21:26
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jester Offline
Modstapo
Super Moderatorzy

Liczba postów: 356
Dołączył: Mar 2010
Post: #5
 
Poza tym, że po pewnym czasie brud znajdujący się pod neoprenem zacznie ładnie szorować nam damper lub amor to pozatym jak to wygląda? No panowie, słowami Anioła: jak gówno w lesie Wink. Może jeszcze w jakimś markeciaku albo trekkingu, ale w "góralu"...
01-07-2010 22:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
santaradix71 Offline
z ciemności 666
Elita

Liczba postów: 524
Dołączył: Jun 2010
Post: #6
 
...mam jakiś tam neopren ale leży w graciarni...bez sensu...po każdej jezdzie można "syf" wytrzeć a "lagi" lub tłok trysnąć Brunoxem...kto smaruje ten jedzie...no i tyle Wink

...Radix Samo Zło...
01-07-2010 22:38
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
agniecha Offline
terrenówka
Elita

Liczba postów: 529
Dołączył: Apr 2011
Post: #7
Smarowanie.... nie takie straszne!
Odkurzam temat, bo mam pytanie. Jak często powinno się smarować łańcuch w rowerze? Przy dobrej pogodzie, suchych nawierzchniach - Co ile km średnio smarujecie?
A mycie benzyną jak często powinno się robić?

Koniem, rowerem, butem, lasem Smile
11-05-2011 22:33
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
skjaatel Offline

Elita

Liczba postów: 673
Dołączył: Mar 2010
Post: #8
RE: [1 lipca 2010r] Smarowanie.... nie takie straszne!
Jak będzie słyszalny.
12-05-2011 17:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
marciniak Offline
rowerowy neofita
Zarejestrowany

Liczba postów: 207
Dołączył: Feb 2011
Post: #9
RE: Smarowanie.... nie takie straszne!
(11-05-2011 22:33)agniecha napisał(a):  Odkurzam temat, bo mam pytanie. Jak często powinno się smarować łańcuch w rowerze? Przy dobrej pogodzie, suchych nawierzchniach - Co ile km średnio smarujecie?
A mycie benzyną jak często powinno się robić?

agniecha nie wiem czy dobrze robie ale wyczytalem gdzies, ze nie powinno sie smarowac brudnego lancucha (robie od tego wyjatek gdy zacznie mi skrzypiec daleko od odmu). jesli mam dluzsze kurse kursy w kurzu lub blocie ewentualnie jak slysze juz lekki skrzyp to od razu zdejmuje lancuch, plukam ze 3 razy w benzynie zostawiam do odsuszenia, czyszcze zebatki szczoteczka do zebow. robie to zawsze wieczorem, wiec nakladam suchy lancuch kolejnego dnia, smaruje po kropelce na ogniwo (nie za duzo) krece pedalami. na koniec biore szmatke i wycieram lancuch oraz zebatke na ktorej krecilem z nadmiaru smaru.

prosba do patryka lub mariusza zeby mnie poprawili jesli robie cos zle. dopiero sie ucze.

Have you ever watched the sun go down?
And you're thinking bout' the world spinning round
Have you ever been high as fuck?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-05-2011 18:16 przez marciniak.)
12-05-2011 18:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
agniecha Offline
terrenówka
Elita

Liczba postów: 529
Dołączył: Apr 2011
Post: #10
RE: [1 lipca 2010r] Smarowanie.... nie takie straszne!
no własnie chodzi mi o to, czy przed smarowaniem zawsze myc łańcuch, czy jesli nie jest jakoś szczególnie brudny wystarczy go przed smarowaniem szczoteczką wyczyścić i szmatką wytrzeć

Koniem, rowerem, butem, lasem Smile
12-05-2011 18:21
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
rafi Offline

Elita

Liczba postów: 617
Dołączył: Jan 2011
Post: #11
RE: [1 lipca 2010r] Smarowanie.... nie takie straszne!
Ja jeżdżę na dwóch łańcuchach i co 500 km zmieniam,a przy okazji czyszczę korbę,kasetę.


12-05-2011 18:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
MARECKI Offline
VIP
Elita

Liczba postów: 1,166
Dołączył: Mar 2010
Post: #12
RE: [1 lipca 2010r] Smarowanie.... nie takie straszne!
(12-05-2011 18:21)agniecha napisał(a):  no własnie chodzi mi o to, czy przed smarowaniem zawsze myc łańcuch, czy jesli nie jest jakoś szczególnie brudny wystarczy go przed smarowaniem szczoteczką wyczyścić i szmatką wytrzeć


Tak właśnie robię.

http://marecki.home.pl ; http://marecky.bikestats.pl/
12-05-2011 21:49
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
agniecha Offline
terrenówka
Elita

Liczba postów: 529
Dołączył: Apr 2011
Post: #13
RE: [1 lipca 2010r] Smarowanie.... nie takie straszne!
(12-05-2011 21:49)MARECKI napisał(a):  Tak właśnie robię.

Czyli jak? (bo ta odpowiedź nie wskazuje konkretnie) Zawsze myjesz, czy tylko wtedy gdy jest bardzo brudny?

Koniem, rowerem, butem, lasem Smile
12-05-2011 22:48
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
MARECKI Offline
VIP
Elita

Liczba postów: 1,166
Dołączył: Mar 2010
Post: #14
RE: [1 lipca 2010r] Smarowanie.... nie takie straszne!
Myję tylko jak jest bardzo brudny, a w innym przypadku wycieram i smaruję. Zdarza się też, że nic nie myję i nie wycieram, a od razu smaruję. Ale tak to nie należy robić Wink

http://marecki.home.pl ; http://marecky.bikestats.pl/
12-05-2011 23:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
rafi Offline

Elita

Liczba postów: 617
Dołączył: Jan 2011
Post: #15
RE: [1 lipca 2010r] Smarowanie.... nie takie straszne!
Ja tylko na te 500 km raz myję,a jak mam potrzebę nasmarować łańcuch to go po prostu smaruję i tak na koniec sezonu idzie do wywalenia,na następny sezon się już nie przyda,jak się wymienia cały napęd.


13-05-2011 15:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości