Odpowiedz 
Elbląg - Hel
Gość Offline

Zarejestrowany

Liczba postów: 4
Dołączył: Apr 2011
Post: #1
Elbląg - Hel
Witam wszystkich szanownych użytkowników tego forum.
Polecam wyjazd następującą trasą:
- Elbląg
- E7
- Gdańsk
- nadwybrzeżna ścieżka rowerowa od Gdańska, przez Sopot do Gdyni.
(to jest dopiero ścieżka rowerowa, super miejsce, rolkarze, rowerzyści jeżdżący po zmroku. Zupełnie inna kultura rowerowa niż w Elblągu. Ani jednej sytuacji aby ktoś kogoś wymijał po prawej stronie. Ludzie sami uciekają ze ścieżek. Pełna kultura).
- potem Rumia, Reda no i Władysławowo
- na samym końcu ekstra trasa rowerowa biegnąca z Władysławowa, przez Chałupy, Jastarnię, Juratę no i w końcu Hel - magiczne miejsce "na końcu świata". Plaża, pozostałości historyczne - działo artyleryjskie pamiętające może i 2-gą wojnę światową (nie chciało mi się czytać opisuBig Grin) i daleko na horyzoncie potężne promy plynące chyba do Karlskrony.

Ścieżka na półwyspie helskim jest po prostu niesamowita. Około 30 km wyłożona polbrukiem. Pod koniec tylko biegnie w lesie, lekko piaszczysta. Ruchu dużego jeszcze nie ma więc można spokojnie dawać w tygodniu asfaltem (w weekendy już dużo wiary się rusza). Molo w Juracie (albo Jastarnii - już nie pamiętam), duże molo na samym Helu z bardzo oryginalnym obiektem - kopułą. W Juracie można pooglądać na przystani fajne Jachty, naprawdę ekstra,

To co mnie urzekło to bardzo czysta woda, bardzo płytka, widoczne kamyczki jak piaseczek. Miałem ochotę się wykąpać.

Fajna trasa, no i te wiatraki we Władysławowie. Fajne molo w Sopocie, ludzi wieczorem trochę było, w oddali światełka bijące od statków i miasta.
W 2 dni idzie oblecieć. Polecam, jeszcze się tam pewnie kiedyś wybiorę.
20-04-2011 17:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Aga Offline
велосипедист
Zarejestrowany

Liczba postów: 218
Dołączył: May 2010
Post: #2
RE: Elbląg - Hel
Ścieżka trójmiejska skończyła nam się na plaży w Sopocie/Gdyni i musieliśmy pchać rowery.

Goniąc za Modem
20-04-2011 18:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gość Offline

Zarejestrowany

Liczba postów: 4
Dołączył: Apr 2011
Post: #3
RE: Elbląg - Hel
(20-04-2011 18:16)Aga napisał(a):  Ścieżka trójmiejska skończyła nam się na plaży w Sopocie/Gdyni i musieliśmy pchać rowery.
No tak, przez całą Gdynię to ona nie leci, potem trzeba się przebijać przez miasto i wyjechać drogą na Puck/Władysławowo. Ale całe szczęście, że jak się kończy ścieżka, można wnieść rower na klif.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2011 18:54 przez Gość.)
20-04-2011 18:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Darecki_EB Offline
Rower sam się nie zajeździ. Pomóż mu!
Super Moderatorzy

Liczba postów: 321
Dołączył: Sep 2010
Post: #4
RE: Elbląg - Hel
Żeby nie psuć wyprawy jazdą po E-7, mieć święty spokój i zobaczyć w trasie więcej, niż tylko kilkaset samochodów, warto trasę zmodyfikować tak, aby z "siódemką" mieć do czynienia jak najmniej. Dzięki podpowiedziom kilku wyjadaczy z "siódemką" na trasie do Gdańska mieliśmy do czynienia tylko na moście przez Wisłę. Droga może wyglądać tak: z Elbląga do Tujska i dalej mostem nad Wisłą (po E-7) przez Kiezmark i np. Cedry Wielkie i Wiślinę do Gdańska. Droga jest b. dobra, ruch w weekend praktycznie zerowy, bardzo dużo ścieżek rowerowych. Może to faktycznie kilka km więcej, ale radość z jazdy i spokój poruszania się po spokojnych drogach bezcenne. Polecam, a trasę - tylko w odwrotnym kierunku, z Gdyni do Elbląga - sprawdziliśmy kilka dni temu (17.04) - o czym w mojej pierwszej galerii w podpisie Smile Pozdrawiam!
____________________
Edit:
W czasie pisania poszedł post Smile W Gdyni w zasadzie nie ma tylko ścieżki na długości ok. 200m. Trzeba jedynie pojechać "górą" przez Kępę Redłowską, przy okazji trochę historii w postaci umocnień, o czym informuje stosowna tablica i drogowskazy. Rowerem można śmiało podgonić, będzie albo ostro z góry (jadąc od strony Sopotu) albo odwrotnie. Ale da się trasę pokonać bez zsiadania z roweru, zapytajcie Fisha Smile

[Obrazek: moderatorzy.jpg]
[Obrazek: testowano.gif]
Galerie 2010-2012
bikestats.pl
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2011 19:17 przez Darecki_EB.)
20-04-2011 19:11
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kbialy2002 Offline
Apokalipsa
Specgrupa

Liczba postów: 763
Dołączył: Mar 2010
Post: #5
RE: Elbląg - Hel

Idea Moje Galerie Picasa Idea
Galeria 2012 (Nowa)
Galeria 2009-2012
Galeria 2006-2009
Bike-Blog - Bikestats
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-04-2011 19:18 przez kbialy2002.)
20-04-2011 19:17
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
MARECKI Offline
VIP
Elita

Liczba postów: 1,166
Dołączył: Mar 2010
Post: #6
RE: Elbląg - Hel
(20-04-2011 17:25)Gość napisał(a):  ...
- potem Rumia, Reda no i Władysławowo

Kolega Gość zaprezentował tutaj dość mocny i masakryczny, zwłaszcza w sezonie skrót - znacznie ciekawiej, spokojniej, ciszej i bezpieczniej jest z Gdyni jechać przez Kosakowo, Dębogórze i Mosty do Mrzezina, potem Rzucewo i Puck do Władysławowa.

Pełne info TUTAJ

Pozdrower.

http://marecki.home.pl ; http://marecky.bikestats.pl/
20-04-2011 22:09
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Aga Offline
велосипедист
Zarejestrowany

Liczba postów: 218
Dołączył: May 2010
Post: #7
RE: Elbląg - Hel
Marecki, a da rade z cięższymi (czyli obładowanymi sakwami) rowerami przejechać?
Główkujemy z Modem nad trasą na wakacje właśnie częściowo wzdłuż wybrzeża, czas zacząć planować, bo wakacje coraz bliżej Smile

A...i żeby nie było to na Helu rowerowo też byliśmy, tyle że z bazą na polu namiotowym w Helu (na szczęście mój nocleg nie wyglądał tak: [Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQKvMXDl3m0pWOWsWaWgZX...CsVBsrSxLs] Wink ) i poza klasyczną ścieżką polecić możemy z czystym sumieniem błądzenie po pobliskich lasach w poszukiwaniu różnych militarnych pozostałości (no i obowiązkowa wizyta w Muzeum Obrony Wybrzeża)

Goniąc za Modem
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-04-2011 8:40 przez Aga.)
21-04-2011 8:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
MARECKI Offline
VIP
Elita

Liczba postów: 1,166
Dołączył: Mar 2010
Post: #8
RE: Elbląg - Hel
Trochę terenu pojawia się między Rzucewem a Puckiem i tam też z sakwami pewnie byłoby pchanko. Ale to tylko 4-5 km. Poza tym asfalt różnej jakości i potem polbruk.

http://marecki.home.pl ; http://marecky.bikestats.pl/
21-04-2011 11:12
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
rafi Offline

Elita

Liczba postów: 617
Dołączył: Jan 2011
Post: #9
RE: Elbląg - Hel
Byliśmy i może za jakiś czas znów się wybierzemy.


21-04-2011 12:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
kbialy2002 Offline
Apokalipsa
Specgrupa

Liczba postów: 763
Dołączył: Mar 2010
Post: #10
RE: Elbląg - Hel
(21-04-2011 8:23)Aga napisał(a):  Marecki, a da rade z cięższymi (czyli obładowanymi sakwami) rowerami przejechać?
Główkujemy z Modem nad trasą na wakacje właśnie częściowo wzdłuż wybrzeża, czas zacząć planować, bo wakacje coraz bliżej Smile

A...i żeby nie było to na Helu rowerowo też byliśmy, tyle że z bazą na polu namiotowym w Helu (na szczęście mój nocleg nie wyglądał tak: [Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQKvMXDl3m0pWOWsWaWgZX...CsVBsrSxLs] Wink ) i poza klasyczną ścieżką polecić możemy z czystym sumieniem błądzenie po pobliskich lasach w poszukiwaniu różnych militarnych pozostałości (no i obowiązkowa wizyta w Muzeum Obrony Wybrzeża)

No powiem że ŚWIETNIE SIĘ JEŹDZI po naszym wybrzeżu... Objechane całe...Rolleyes
Na Helu teraz będę między Świętami a Majówką...

Idea Moje Galerie Picasa Idea
Galeria 2012 (Nowa)
Galeria 2009-2012
Galeria 2006-2009
Bike-Blog - Bikestats
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2011 12:31 przez kbialy2002.)
22-04-2011 12:29
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Aga Offline
велосипедист
Zarejestrowany

Liczba postów: 218
Dołączył: May 2010
Post: #11
RE: Elbląg - Hel
Zazdroszcze...
Pozdrowienia dla Bubasa- w marcu urodziło mu się czworo dzieci...każde z inną...Wink

Goniąc za Modem
22-04-2011 12:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
rafi Offline

Elita

Liczba postów: 617
Dołączył: Jan 2011
Post: #12
RE: Elbląg - Hel
Będzie trzeba zaplanować,w niedalekiej przyszłości wypad na Hel.


22-04-2011 16:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gość Offline

Zarejestrowany

Liczba postów: 4
Dołączył: Apr 2011
Post: #13
RE: Elbląg - Hel
Dodam jeszcze jedno, że pierwotnie 7-kę chciałem ominąć jadąc przez Stegnę, Mikoszewo i tam potem jest prom. Tyle tylko, że ten prom jak jechałem jeszcze nie kursował.
Tutaj informacja:
http://www.promswibno.pl/

Zaczynają działać pod koniec kwietnia 2011 od 5:20 - 22:00 a w październiku do 20:00.

Rower 5 zeta, ajj drogo, 2 piwa lub piwo + snickersTongue

Nie płynąłem nigdy więc zrobię sobie rundkę za tydzień i walnę coś koło stówki.
Przy okazji Jantar zobaczę bo jakoś tak wyszło, że na mierzei to raczej zawsze w prawo, czyli Stegna, Sztutowo, Krynica Morska. A w Jantarze to byłem baaardzo dawno temu.

Co do 7-ki - nic nie mam do takich dróg. Są okej a nawet lepiej niż OK. Mają bardzo dobrą nawierzchnię i szerokie, asfaltowe pobocze. Na tyle szerokie, że z przeciwka wyprzedzał samochód na "3-go", po mojej stronie byłem ja oraz osobówka i wszyscy zmieściliśmy się idealnie. Podstawa to jechać idealnie prosto przy samej trawce pobocza a nie przy linii lub środkiem.
Mi osobiście 7-ka zawsze się podobała, jak jechałem do Olsztyna to też miło 7-kę wspominam. Jedna tam jest gigantyczna góra, normalnie tak prawie jak się zdaje do Gdynii obwodnicą jedzie.

Ogólnie takie drogi jak 7-ka czy ta na Grzechotki, z szerokim, widocznym poboczem mi osobiście się podobają. Ale to rzecz gustu. Wiadomo - zawsze dobrze jak jest różnorodność, trochę wiejskimi drogami, trochę "ekspresowymi" - oby do celuExclamation
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2011 23:58 przez Gość.)
22-04-2011 23:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
rafi Offline

Elita

Liczba postów: 617
Dołączył: Jan 2011
Post: #14
RE: Elbląg - Hel
My w zeszłym roku pojechaliśmy do Gdyni na tramwaj wodny na Hel,a z powrotem wracaliśmy na kołach przez Jastrzębią Górę.


23-04-2011 10:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Hichu Offline

Zarejestrowany

Liczba postów: 7
Dołączył: Oct 2010
Post: #15
RE: Elbląg - Hel
Do wszystkich którzy poruszyli ten wątek. Hel to rzeczywiście magiczne miejsce warte odwiedzenia . Mnóstwo ciekawych miejsc do zobaczenia:fokarium, MOW,Muzeum Rybołóstwa, Bateria Laskowskiego na Cyplu , no i oczywiście magiczne miejsce jak mówią niektórzy koniec Polski tj, sam cypel. Jako,że mieszkam na Helu już około 20 lat to mimo obecnie trochę niesprzyjających warunków turystycznych to i tak twierdzę,że Hel warto odwiedzić. Jedyna rzecz która trochę odbiega od nazwy ścieżka rowerowa to miejscami jej odcinki pomiędzy Juratą a Hel. Jeżdzą samochodem tą trasą często wkurzałem się na rowerzystów korzystających z drogi asfaltowejJednak od niedawna będąc szczęśliwym posiadaczem nowego roweru postanowiłem zweryfikować opinię niektórych mieszkańców Hel z rzeczywistośćia t. stanem ścieżki rowerowej na wyżej wymienionym odcinku. No i co. Ano już nie dziwię się rowerzystom jeżdżącym asfaltem. Miejscami ww. scieżka nadaje się do wszystkiego oprócz jeżdzenia rowerem.POzdrowienia z Helu.
10-05-2011 15:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości