(29-01-2012 14:10)kbialy2002 napisał(a): Już widzę jak Maniek parkuje swój rower przed kerfurem
i udaje się na 2 godzinne zakupy....
MAREK JA PYTAM PO CO TO WSZYSTKO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja chcę tylko wejść do sklepów ( MASOWYCH ) z rowerem i zostawić go pod czujnym okiem "Stróża"
A nie zostawiać go na 4 godziny na zewnątrz i cały dzień martwić się czy jeszcze stoi....
PYTAM - po chole... mi te stojaki....
1. Każdy większy sklep ma mieć takie stojaki w środku. a nie na pastwę złodzieja - 6 sekund i po rowerze.
2. do każdego takiego sklepu - ( PRAWO MUSI BYĆ NA POZIOMIE ) rowerzysta ma swój rower (nawet drogi) wprowadzić i mieć go na widoku...
3. i tak dalej..... ale nie chce mi się już pisać na ten temat
!!!!!!!!!!! NIGDY W ŻYCIU NIE PRZYPNĘ ROWERU DO TAKICH STOJAKÓW i do innych również (w tym kraju) !!!!!!!!!!!!
Polityka rowerowa nie polega na pozostawieniu rowerów NA PASTWĘ LOSU tylko na rozsądnych rozwiązaniach...
Ad. 1 Słusznie, tylko nie mam wpływu na politykę sklepów
Ad. 2 Słusznie, tylko nie mam wpływu na politykę sklepów.
Stojaki rowerowe na mieście będą służyły do raczej krótkotrwałego przyczepiania rowerów, np. jedziesz do apteki, przypinasz rower, robisz zakupy, jedziesz do sklepu, robisz zakupy, jedziesz dalej na Stare Miasto do biblioteki, wypożyczasz książkę i jedziesz dalej. Należy pamiętać, że dobre zapięcie (u-lock, łańcuch) ma raczej zniechęcać potencjalnego złodzieja do działania, bo ten jak będzie miał czas i warunki to upora się z każdym zabezpieczeniem. A tak to wybierze rower zapięty słabiutką linką.
A drogimi rowerami po mieście po prostu nie wolno jeździć, bo były już przypadki (nie u nas na szczęście), że złodziej nie walczył z zapięciem, a po prostu atakował rowerzystę i zdejmował go z cennego bicykla.
Piszesz o 4 h parkowaniu, rozumiem że myślisz o dojeździe do pracy, zostawieniu roweru na czas pracy i powrocie do domu. Tutaj w dalszym ciągu lepsze będzie pomieszczenie służbowe pracodawcy, bo i nasze stojaki nie będą zadaszone, a i przez 8 godzin jest większe ryzyko, że rower zmieni właściciela.
Pozdrower